Posty

Wyświetlam posty z etykietą Baroness

Znalezione w kiosku (3) - Ruscy i Ninja - Nr 3/1992

Obraz
Pojawienie się G.I.Joe w polskich kioskach było prawdziwym swoistym "wejściem smoka". Tyle postaci, wątków, wystrzałów, trupów, wybuchów, latających wszędzie shurikenów. Młody czytelnik został wrzucony na głęboką wodę i we wszystkim tym musiał się połapać, ogarnąć. Co też nie było takie znowu skomplikowane, a jednocześnie fabuła sama wciągała. I stało się tak, że w czasie gdy my po historiach z  pierwszego  i  drugiego  numeru z niecierpliwością czekaliśmy na rozwiązanie pewnych wątków w nowym numerze, TM-Semic znowu zaskoczyło... wypuszczając zeszyt, który ni jak nie miał się do poprzednich fabuł! A, co więcej, wprowadzał jeszcze więcej zamieszania! Bo oto Cobrze objawił się kolejny obok Joesów "egzotyczny" przeciwnik, a biały i czarny ninja nagle stali się wrogami! Innymi słowy - debiut radzieckiego October Guard ( Gwardii Październikowej ) i retrospekcja ze Storm-Shadowem i Snake-Eyesem. Bardzo nietypowe zagranie i w gruncie rzeczy niewytłumaczone. Zapewne gdyby ...

Znalezione w Kiosku (2) - Kto jest kim na wyspie Cobra - Nr 2/1992

Obraz
Długo już nie było na blogu o tm-semikach więc czas do tematu wrócić. Dziś na warsztat idzie zresztą szczególny zeszyt w mojej kolekcji, wspomnieniach jak i wogóle w dziejach uniwersum trwającego przez 155 zeszytów i 12 długich lat! Po pierwsze mam do niego szczególny i oczywisty sentyment, bo był pierwszym jaki dostałem. Trochę niby dziwnie, bo Joesi byli jedyną serią, którą zbierałem regularnie do samego końca i której dzień w dzień wypatrywałem w kioskach. Na opisywaną wcześniej  Jedynkę zwyczajnie się nie załapałem i podczytywałem ją u kuzyna ze Świnoujścia, a "odziedziczyłem" po nim dopiero po latach. Ten zaś numer był już pierwszym w pełni moim własnym. Otrzymanym zresztą w prezencie urodzinowym od kumpla z podwórka. Z jednej strony bodaj najdziwniejszy prezent jaki dostałem - bo to niby wtedy wydawało się trochę obciachowe dostać "zwykły" pojedynczy komiks. Z drugiej jednak G.I.Joe to G.I.Joe i prezent ten szczególnie bliski jest mojemu sercu do tej pory. Inn...

Były sobie ludziki (2) - Fajne babki

Obraz
Nazwa:   Lady Jaye – Covert Operations Scarlett – Counter Intelligence Baroness – Cobra Inteligence Officer Wolverine Missile Tank with Cover Girl – Wolverine Driver Jinx – Ninja Inteligence Rok wydania:  Scarlett 1982, Cover Girl 1983, Baroness 1984, Lady Jaye – 1985, Jinx - 1987 --------- Jak świat światem, od niepamiętnych czasów doskonale wiedziano o podstawowej zasadzie budowania dobrej historii. Czy to komedia, akcja, czy dramat, bohaterowi MUSI zawsze towarzyszyć FAJNA BABKA. Może być na pierwszym planie, może być w tle, ale niekwestionowane wdzięki i zalety płci pięknej mają się przewijać i basta. Literacki, teatralny czy filmowy świat mężczyzn, choćby koncentrował się wyłącznie na polityce, piciu lub wojaczce, miał zawierać w sobie pewien pierwiastek kobiecy, który w zależności od potrzeb i upodobań autorów miał: a)      podnieść samcom morale b)     wprowadzić w ich szykach mniejsze lub większe zamieszanie c)    ...