Posty

Wyświetlam posty z etykietą Rankingi

TOP 9 (4) - Najfajniejsze figurki, które mogły zawojować kreskówkę... ale nigdy się w niej nie pojawiły.

Obraz
Gdyby ktoś z Was wszedł kiedys w posiadanie paru milionów dolarów, być może pokusilibyście się by zaniwestować je w kontynuacje Waszych ulubionych kreskówkowych serii. Ja wiem na pewno, jeśli Donald Trump przypadkiem przepisze mi swój majątek, pierwsze co zrobię to polecę do Hasbro ażeby ruszyć z posad ich dawno niewykorzystywane animowane cielsko ;) Serial który mi się marzy musiałby być jednak nieco inny od tego, tych które pamiętamy. Bowiem choć DIC i Sunbow wykorzystali w swych produkcjach bardzo wiele plastikowych zabawek. to jednak sporo z nich z różnych powodów przepadło. Generalnie rzecz dotyczy postaci z lat 1987-89, o czym wspominam na blogu zresztą wkółko. A jednak nieobecność kilku z nich szczególnie dziwi i chwyta za dziecięce serce. Oto subiektywny wybór postaci, które swych designem i charakterem mogłyby wprowadzić wiele nowego do serialu. A jednak nie było nigdy im to dane... 1. Croc Master To oczywiste, że mój  odwieczny ULUBIENIEC  musi być na samej górze l...

TOP 9 (3) - Najfajniejsze zabawki... których nigdy nie było.

Obraz
...i zaznaczmy od razu, że nie chodzi tu o prototypy! Choć oferta plastikowych cud w katalogu marki G.I.Joe jest doprawdy imponująca i każdy znajdzie w niej coś dla siebie, bo też Hasbro nie zapominało ani o miłośnikach awiacji, ani morza, pustyni czy terenów arktycznych, to jednak prawdziwego apetytu na zabawki nigdy chyba nie da się w pełni zaspokoić. Bo choć przez 12 lat istnienia przez szeregi zarówno Joesów jak i Cobry przewinęli się żołnierze o wielu specjalizacjach i takież pojazdy, to po prawdzie nigdy też nie wyczerpano produkcyjnych możliwości ani nie wypełniono wszystkich potrzeb obu walczących stron. Tam gdzie nie nadążali designerzy zabawek, tam musieli sobie radzić sami rysownicy komiksów czy animatorzy kreskówek. Szczególnie w początkowym okresie istnienia serii było to widoczne, gdy pojazdów na półkach sklepowych było mimo wszystko jak na lekarstwo a wojsko musiało czymś się przemieszczać z frontu na front. Ani armia ani organizacja terrorystyczna nie mogły przecież cze...

TOP 9 (2) - Najbardziej zabawowe pojazdy

Obraz
I wreszcie przyszła nam pora wziąć na warsztat pojazdy. Dzisiejszy ranking nie jest przy tym wypisem moich ulubionych wehikułów, ale zwyczajnie tych dających właśnie najwięcej możliwości zabawy, niezależnie od liczby posiadanych figurek czy innych playsetów. Chodzi o to, że jednoosobowy motorek to tylko jednoosobowy motorek. Dwudziestu dział to to nie ma, ludzików trzech to to nie przewiezie, raz śmigniemy tam i siam, w sumie zabawa polega więc na tym samym. A przy poniższych możemy w kółko odkrywać nowe funkcje. Z początku planowałem uwzględnić tu sprawiedliwie reprezentantów lądu, morza, powietrza, gabarytów dużych i małych - wyszło inaczej. Z samolotami jest ten problem, że choć fajnie wyglądają to mimo wszystko funkcji wielu nie mają, jednocześnie bawiąc się nimi musimy praktycznie cały czas trzymać je w powietrzu. A nie o to przecież w nieskrępowanej zabawie chodzi. Na tym polu wygrywają zdecydowanie przedstawiciele dobrego stałego lądu. Pominąłem tu od razu playsety największe, w...