Posty

Wyświetlam posty z etykietą Big Boa

TOP 9 (4) - Najfajniejsze figurki, które mogły zawojować kreskówkę... ale nigdy się w niej nie pojawiły.

Obraz
Gdyby ktoś z Was wszedł kiedys w posiadanie paru milionów dolarów, być może pokusilibyście się by zaniwestować je w kontynuacje Waszych ulubionych kreskówkowych serii. Ja wiem na pewno, jeśli Donald Trump przypadkiem przepisze mi swój majątek, pierwsze co zrobię to polecę do Hasbro ażeby ruszyć z posad ich dawno niewykorzystywane animowane cielsko ;) Serial który mi się marzy musiałby być jednak nieco inny od tego, tych które pamiętamy. Bowiem choć DIC i Sunbow wykorzystali w swych produkcjach bardzo wiele plastikowych zabawek. to jednak sporo z nich z różnych powodów przepadło. Generalnie rzecz dotyczy postaci z lat 1987-89, o czym wspominam na blogu zresztą wkółko. A jednak nieobecność kilku z nich szczególnie dziwi i chwyta za dziecięce serce. Oto subiektywny wybór postaci, które swych designem i charakterem mogłyby wprowadzić wiele nowego do serialu. A jednak nie było nigdy im to dane... 1. Croc Master To oczywiste, że mój  odwieczny ULUBIENIEC  musi być na samej górze l...

Czy wiesz że (1) - Stallone był kiedyś członkiem G.I.Joe

Obraz
Właściwie to nie on sam, ale Rocky Balboa właśnie. I nie do końca właściwie, bo końcem końców członkiem "Prawdziwych Amerykańskich Bohaterów" nie został... ale jednak swój mały epizodzik w historii tego uniwersum zapisał. Zaczęło się od tego, że znany i kochany producent zabawek, Hasbro, wpadł na pomysł by do superoddziału amerykańskich komandosów do-rekrutować autentyczne postacie. Zabieg dziwny, jednak po prawdzie udany. I tak szeregi Joes'ów w 1985 roku zasilił gwiazdor wrestlingu Sgt. Slaughter . Rok później dokoptowano także futbolistę Williama "Refridgeratora" Perry'ego - Fridge'a . Z niewiadomych jednak powodów Fridge nigdy nie stał się niczym więcej jak zabawką dostępną za zamówieniem pocztowym. Nie dorobił się w związku z tym nawet własnego blistra. Kompletnym przeciwieństwem był Slaughter, który podbijał zarówno rynek zabawek jak i kreskówkę, z czasem dostał nawet własną subgrupę. Ich obu miał jednak kompletnie przyćmić właśnie Rocky. W roku 87...